W Bydgoszczy znowu ktoś rozrzuca kiełbasę naszpikowaną gwoździami!

Redakcja
Pixabay/zdjęcie ilustracyjne
Informacja o naszpikowanym gwoździami mięsie pojawiła się na jednej z facebookowych grup. Podczas spaceru pod blokiem na Wyżynach kawałek kiełbasy chwycił psiak.

Do zdarzenia doszło 18 lipca tego roku na bydgoskich Wyżynach. Jedna z mieszkanek bloku przy ulicy Bohaterów Kragujewca 5, podczas wieczornego spaceru z psem, zauważyła, że ma on coś w pysku. Okazało się, że był to kawałek kiełbasy, w którym tkwiły gwoździe. Na szczęście czworonogowi nic się nie stało.

- Pomyślmy nie tylko o zwierzętach, ale i o dzieciach biegających często boso pod blokiem po trawie - mówi właścicielka yorka. - Sprawę zgłosiłam do spółdzielni.

Nadesłane

Blok przy Kragujewca 5 należy do Spółdzielni Mieszkaniowej Budowlani. Teren jest ogrodzony i monitorowany. To pierwsze takie zgłoszenie, które dotarło do administratora budynku. Spółdzielnia obiecuje zbadać sprawę.

Przypadków rozrzucania zatrutego jedzenia w Bydgoszczy było całkiem sporo. Do takich sytuacji dochodziło już m.in. w Fordonie i na Bielawach. Przypominamy, że takie zachowanie jest przestępstwem wynikającym z ustawy o ochronie zwierząt. Jeżeli zauważymy leżące na ziemi kawałki mięsa z trutką lub powbijanymi w nie kawałkami metalu, powinniśmy zawiadomić o tym policję, dzwoniąc pod numer 112 lub 997.

Jeżeli nasz pupil zjadł zatrute jedzenie, należy niezwłocznie udać się z nim do weterynarza. Połknięcie ostrych przedmiotów może doprowadzić do perforacji jelit, zapalenia otrzewnej, uszkodzeń wątroby i nerek, a nawet śmierci.

Zobacz także:

"Kocia swatka poleca do adopcji" to akcja, którą prowadzi Bydgoski Klub Przyjaciół Zwierząt Animals. 

>>Poznajcie mruczki szukające domów

Kocia swatka poleca do adopcji! Bydgoski Klub Przyjaciół Zwi...

Flash Info odc. 24. - najważniejsze informacje z regionu

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Bydgoszcz i okolice czyli Niemców wysiedlili głupków nasadzili...
G
Gość
2019-07-19T13:08:08 02:00, Gość:

Pisarze powinni pamiętać, że dzieci czy dorośli równie dobrze mogą wdepnąć w kupkę psa zostawioną na trawniku. Tereny zielone mają służyć wszystkim mieszkańcom a nie tylko leniwym właścicielom psów wyprowadzającym swoje psy na trawnik jak do publicznej toalety. A wystarczy tylko posprzątać po swoim psie. Przypadek z wczoraj dwóch młodych chłopaków korzystając z wiaty przystankowej rzuciło na ziemie plastikowy worek. Po zwróceniu im uwagi stwierdzili, że to nie ich worek i zostawili śmieci na chodniku. Tak samo właściciele psów nic nie widzą złego w usranych trawnikach i usychających drzewa podlewanych co rusz przez ich psy. Dlaczego nikt nie porusza problemu zanieczyszczania przestrzeni miejskiej przez cały rok tylko przypomina o tym sobie na wiosnę.

2019-07-19T14:31:52 02:00, Gość:

Jaką miarą mierzysz te dwie sprawy? To może wrzucisz te gwoździe w kiełbasie na własny talerz?

2019-07-19T15:13:36 02:00, Gość:

Jesteś je.niety

Zwierzęta są mądrzejsi od ludzi.Człowiek to Największa Gnida Na Ziemi

G
Gość
2019-07-19T13:08:08 02:00, Gość:

Pisarze powinni pamiętać, że dzieci czy dorośli równie dobrze mogą wdepnąć w kupkę psa zostawioną na trawniku. Tereny zielone mają służyć wszystkim mieszkańcom a nie tylko leniwym właścicielom psów wyprowadzającym swoje psy na trawnik jak do publicznej toalety. A wystarczy tylko posprzątać po swoim psie. Przypadek z wczoraj dwóch młodych chłopaków korzystając z wiaty przystankowej rzuciło na ziemie plastikowy worek. Po zwróceniu im uwagi stwierdzili, że to nie ich worek i zostawili śmieci na chodniku. Tak samo właściciele psów nic nie widzą złego w usranych trawnikach i usychających drzewa podlewanych co rusz przez ich psy. Dlaczego nikt nie porusza problemu zanieczyszczania przestrzeni miejskiej przez cały rok tylko przypomina o tym sobie na wiosnę.

2019-07-19T14:31:52 02:00, Gość:

Jaką miarą mierzysz te dwie sprawy? To może wrzucisz te gwoździe w kiełbasie na własny talerz?

Jesteś je.niety

G
Gość
2019-07-19T13:08:08 02:00, Gość:

Pisarze powinni pamiętać, że dzieci czy dorośli równie dobrze mogą wdepnąć w kupkę psa zostawioną na trawniku. Tereny zielone mają służyć wszystkim mieszkańcom a nie tylko leniwym właścicielom psów wyprowadzającym swoje psy na trawnik jak do publicznej toalety. A wystarczy tylko posprzątać po swoim psie. Przypadek z wczoraj dwóch młodych chłopaków korzystając z wiaty przystankowej rzuciło na ziemie plastikowy worek. Po zwróceniu im uwagi stwierdzili, że to nie ich worek i zostawili śmieci na chodniku. Tak samo właściciele psów nic nie widzą złego w usranych trawnikach i usychających drzewa podlewanych co rusz przez ich psy. Dlaczego nikt nie porusza problemu zanieczyszczania przestrzeni miejskiej przez cały rok tylko przypomina o tym sobie na wiosnę.

Jaką miarą mierzysz te dwie sprawy? To może wrzucisz te gwoździe w kiełbasie na własny talerz?

Dodaj ogłoszenie