Wyceny nieruchomości wykupowanych pod budowę S5 budzą wątpliwości posła Stasińskiego

Marek Weckwerth
Trwa budowa drogi ekspresowej S5. W jej tle rozgrywają się dramaty wywłaszczonych właścicieli nieruchomości i ich rodzin
Trwa budowa drogi ekspresowej S5. W jej tle rozgrywają się dramaty wywłaszczonych właścicieli nieruchomości i ich rodzin Tomasz Czachorowski
Czy wycena prywatnych nieruchomości wykupowanych pod budowę drogi S5 jest wykonywana rzetelnie? - pyta wojewodę Bogdanowicza poseł Michał Stasiński.

- Wielu wywłaszczanych z pierwszego odcinka budowy S5 jest niezadowolonych z wycen. Odebrałem w tej sprawie bardzo dużo maili, telefonów i nie tylko od wywłaszczonych, ale też od samych rzeczoznawców - mówił wczoraj w Bydgoszczy na konferencji prasowej poseł Stasiński (Platforma Obywatelska). - Interesujący jest proces wyłaniania rzeczoznawców, podział nieruchomości do wyceny.

I dlatego parlamentarzysta wystosował do wojewody kujawsko-pomorskiego pismo, w którym pyta szczegółowo o 8 spraw. Większość pytań dotyczy rzeczoznawcy Andrzeja Lesińskiego, który szacował nieruchomości na pierwszym odcinku drogi. Poseł pyta m.in. o to, ile spraw mu zlecono, ilu rzeczoznawców, wyłączając wspomnianego, wyceniało nieruchomości, czy na innych odcinkach zdarzało się, że większość spraw wyceniał jeden rzeczoznawca i ile to było spraw? Michał Stasiński pyta również kto i dlaczego zdecydował o przydziale tylu spraw jednemu rzeczoznawcy?

- Wiele wskazuje na to, że Andrzej Lesiński cieszy się specjalnymi względami u pana wojewody - kontynuuje poseł. - Dostaje do wyceny wyjątkowo dużo nieruchomości i chciałbym zapytać jakie predyspozycje posiada ten człowiek?

Stasiński złoży skargę na Lesińskiego do Komisji Odpowiedzialności Zawodowej Rzeczoznawców Majątkowych.

- Poseł mówi swoje, ma do tego prawo. Ja jednak, skoro pytania zostały zadanie panu wojewodzie, chciałbym się powstrzymać od komentarza - stwierdza w rozmowie z „Pomorską” Andrzej Lesiński z kancelarii rzeczoznawców w Toruniu. - Poczekajmy na odpowiedź wojewody. Jeśli poseł złoży skargę na mnie do komisji odpowiedzialności i zostanę poproszony o wyjaśnienia, oczywiście zrobię to. Jestem przekonany, że wyceny wykonałem rzetelnie.

Poseł Stasiński zaapelował do wojewody, aby zlecił ponowną wycenę spornych nieruchomości i aby zrobił to zespół rzeczoznawców spoza województwa, nie mianowanych przez wojewodę.

Adrian Mój, rzecznik wojewody, odpowiada że wojewoda jest w stałym kontakcie z właścicielami nieruchomości. Powtórną wycenę ma wykonać inny wyznaczony przez wojewodę rzeczoznawca, ale też prawdopodobnie z naszego regionu. - Na pierwszym odcinku wycenę wykonywało dwóch rzeczoznawców i mieli podobną liczbę spraw. A w sumie przy S5 pracuje ich 20 - wyjaśnia rzecznik.

Na konferencji była Barbara Idziak, przedsiębiorca z ul. Grunwaldzkiej w Bydgoszczy, która skarży się na wycenę swojej nieruchomości (burzonej pod drogę). Pierwsza opiewała na 713 tys. zł, druga na 532. - Rzeczoznawcy to kasta. Zwróciłam się do czterech z nich o zajęcie się krzywdzącym operatem. Odmówili, twierdząc, że nie mogą podważyć opracowania koleżanki, bo należą do jednego zrzeszenia i takich rzeczy w swoim środowisku nie robi się.

Info z Polski - przegląd najważniejszych oraz najciekawszych informacji z kraju 28.03.2018

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie